Brytyjskie targi Cereals

Trudna sytuacja w branży, spadająca liczba odwiedzających i nieobecność wielkich marek na tegorocznych czerwcowych targach Cereals, jednej z najważniejszych brytyjskich wystaw rolniczych, sprawiły, że mniejsi producenci otrzymali szansę na przebicie się ze swoimi maszynami do szerszej publiczności.

Głębosz Bristow Split Level

Głębosz Bristow Split Level

Podczas gdy wynikający z Brexitu upadek funta ustabilizował ceny towarów, a sprzedaż traktorów i innego sprzętu odbiła się od dna, w brytyjskim rolnictwie nadal wyczuwa się daleko posuniętą ostrożność. Spotęgowała ją także niepewność co do tego, jaką formę przyjmie Brexit, zwłaszcza przy rządzie mniejszościowym po ostatnich wyborach, oraz jak będzie wyglądała polityka rolna. Dodajmy do tego rosnące koszty udziału w targach, takie jak opłaty za stoiska czy zakwaterowanie dla pracowników, które zniechęciły niektóre firmy do udziału. Wskutek tego tegoroczne Cereals były wyjątkowo mało ożywione, zarówno pod względem liczby odwiedzających, jak i liczby wystawców.

Jednakże nieobecność wielkich pawilonów pełnych traktorów i kombajnów dała szansę na przyciągnięcie uwagi producentom maszyn uprawowych, sprzętu do ochrony roślin i przeładunku w gospodarstwie.

Szczególne miejsce na wystawie zajęły pługi, co wiąże się z powrotem zainteresowania pługami rotacyjnymi jako uprawowym środkiem kontroli chwastów, który przesuwa ich nasiona w głąb gleby przez rozpoczęciem lub zakończeniem uprawy minimalnej czy siewu bezpośredniego. Opico, brytyjski importer produktów Maschio, w odpowiedzi na to zapotrzebowanie rozszerzył swój asortyment o pługi. Możliwość tę zawdzięcza pochodzącej również z Włoch firmie Moro, której produkty Maschio sprzedawał przez jakiś czas w innej części Europy i w której od maja ma pakiet kontrolny. Pługi dzielą się na dwie serie: 3-5f Unico M i 4-6f Unico L z mechaniczną lub hydrauliczną regulacją szerokości roboczej, równoległobocznym systemem zawieszenia i funkcją zapamiętywania ustawienia korpusów, która automatycznie składa je przed nawrotem, a następnie rozkłada ponownie. Halse of Honiton, importer maszyn Ovlac, również odnotował zwiększone zainteresowanie pługów zawieszanych średniej wielkości, natomiast większy producent, Kuhn, pokazał swój najnowszy przegubowy pług Vari-Challenger do 10 korpusów.

Do walki z chwastami został przeznaczony również zawieszany z przodu pielnik międzyrzędowy Claydon Terrablade przeznaczony do płytkiego pielenia pomiędzy szerokimi rzędami upraw zasianych pasowo. Powstał on na bazie jednego z siewników Claydon. Firma twierdzi, że Terrablade może pracować z prędkością 6 km/h na głębokości do 20 mm.

Claydon

Pielnik Claydon Terrablade

Inną coraz ważniejszą metodą zwalczania chwastów jest minimalna ingerencja w glebę podczas siewu. Zaprojektowany i zbudowany w gospodarstwie siewnik Triton ma opinię przemieszczającego minimalną ilość gleby, by nie pobudzić nasion chwastów do kiełkowania. Każda redlica ma zagarniacz, który zamyka bruzdę po wysiewie ziarna – nie ma kółek dociskowych ani wałów, które mogłyby naruszyć osłonkę nasion chwastów. Ziarno jest doprowadzane ze zbiornika zawieszanego z przodu.

Jeśli jeszcze mowa o minimalnej ingerencji w glebę, głębosz Bristow Split-Level ma specjalne zęby lub talerze przecinające glebę, które poprzedzają różne typy właściwych zębów głębosza, w zależności od dopuszczalnego poziomu drgań i wstrząsów na powierzchni. Dalej idzie wał zębaty o wygiętych zębach, które zapewniają konsolidację i wyrównywanie gleby. Po nim następują umieszczone parami pod kątem 45 stopni talerzowe redlice wysiewające. Za każdą z nich znajduje się koło kopiujące.

Niezależnie od tego, czy odwiedzających interesowało przede wszystkim maksymalne przesuwanie nasion chwastów w głąb gleby, czy minimalne naruszenie jej powierzchni, na targach Cereals było z czego wybierać. Następna taka wystawa odbędzie się w dniach 13-14 czerwca 2018.

About Agriaffaires Polska