Agro Show 2016

Agro Show

W dniach 23-26 września w podpoznańskich Bednarach odbyły się targi Agro Show – impreza organizowana co roku przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych, największe targi rolnicze w Polsce i największa tego typu wystawa pod gołym niebem w Europie.

W tym roku początek jesieni okazał się bardzo korzystny, więc zarówno wystawcy, jak i odwiedzający mogli się cieszyć z pięknej pogody. Wystawców było ok. 830 – podobnie, jak w zeszłym roku. 106 z nich pochodziło z zagranicy. Ostatni kryzys w branży maszyn rolniczych sprawił jednak, że statystyki odwiedzin nie były szczególnie imponujące, na co narzekali też wystawcy. Przybyło ponad 140 tys. odwiedzających, w tym ponad 300 grup zorganizowanych – nie jest to mało, ale w zeszłym roku było ich ponad 160 tys.

Tak czy inaczej Agro Show pozostaje największym tego typu przeglądem maszynowych nowości w Polsce – ma przewagę np. nad targami Polagra-Premiery, bo odbywa się co roku, i jest świetną okazją do zapoznania się z polskimi producentami. Najwięksi producenci i dealerzy maszyn rolniczych zajęli miejsca bezpośrednio przy pasie startowym, wznosząc tam imponujące namioty, a nawet otwierając sklepiki z różnymi gadżetami powiązanymi z daną marką. Część maszyn została wystawiona także pośrodku pasa startowego.

pas startowy

Jedną z głównych atrakcji były pokazy pracy maszyn – w tym roku przede wszystkim agregatów uprawowo-siewnych, opryskiwaczy i ładowarek teleskopowych. W Bednarach pojawiły się m. in. takie maszyny jak ciągniki New Holland serii T5 i T8, opryskiwacz Bury Pelikan Max 6000, brona talerzowa Mandam TAL-R, wóz asenizacyjny Meprozet PN-3/16 czy ładowarka teleskopowa Manitou MLT 735. W tegorocznym programie zabrakło jednak testów traktorów nominowanych do tytułu Ciągnik Roku 2017. Trudno powiedzieć, z jakiej przyczyny – być może organizatorzy konkursu wybrali inne miejsce prób. Można było jedynie zobaczyć niektóre nominowane ciągniki na stoiskach firmowych.

Zgodnie z ogólnoświatową tendencją oprócz typowych maszyn na targach pojawia się coraz więcej oprogramowania dla rolników – do zarządzania gospodarstwem lub rolnictwa precyzyjnego. Na Agro Show zaprezentowano m. in. polską aplikację dla hodowców bydła Stado.pl.

Jednakże Agro Show to nie tylko maszyny i urządzenia. To wystawa kompleksowa, na której odwiedzający mogli znaleźć wszelkie produkty i usługi powiązane z rolnictwem. Byli tam przedstawiciele instytucji państwowych i szkół, wydawnictw rolniczych, instytucji finansowych, producentów nawozów sztucznych i pasz, firm nasienniczych i innych. Tradycyjnie nie zabrakło stoiska Agriaffaires.pl. Lotnisko w Bednarach było także miejscem ogłoszenia wyników ogólnopolskich konkursów rolniczych „Mechanik na Medal” i „Młody Mechanik na Medal”, a w hali odbywały się seminaria Przemysłowego Instytutu Maszyn Rolniczych. Goście mogli także wziąć udział w grze terenowej – zgłosiło się aż 250 osób.

melex

W tym roku także działało wiele udogodnień dla gości, od linii meleksowej obwożącej pasażerów wzdłuż dróg zwiedzania, poprzez targową aplikację mobilną, po bankomat na kółkach. Tym razem organizatorzy zrezygnowali jednak z zapewnienia transportu dla tych, którzy przyjeżdżali pociągiem do Pobiedzisk. W poprzednich latach podczas targów pomiędzy dworcem a Bednarami kursował bezpłatny autokar, w tym roku niestety go zabrakło – według wyjaśnień na oficjalnej stronie Agro Show, z powodu małego zainteresowania. Odwiedzający, którzy nie dysponowali własnym samochodem, ani nie przyjechali z zorganizowaną grupą, mieli więc utrudnione zadanie, zwłaszcza że taksówek w Pobiedziskach w tym dniu było jak na lekarstwo, a nieliczni kierowcy nie mieli litości dla kieszeni pasażerów.

Znamy już datę kolejnego Agro Show. Przyszłoroczne targi odbędą się w dniach 22-25 września. Nie jest to jednak jedyna impreza organizowana przez PIGMiUR. Wcześniej, już w lutym (13-14) będzie Mazurskie Agro Show w Ostródzie, zaś w czerwcu (4-5) na lotnisku w Ułężu koło Ryków – Zielone Agro Show.

About Agriaffaires Polska